Zatańczyć wśród kropli deszczu

Margarita uczestniczyła w międzynarodowym kursie szkoleniowym poświęconym tematowi widoczności projektów i upowszechniania rezultatów, który zorganizowaliśmy w sierpniu tego roku. Reprezentowała wtedy naszą partnerską organizację, Fundację Żółta Owca. Okazało się, że Margarita lubi angażować się w różne wydarzenia kulturalne i artystyczne, a szczególne miejsce w jej życiu zajmuje taniec. Dzisiaj zagłębmy się bardziej w ten temat i spróbujemy odpowiedzieć na pytanie, czy taniec jest dla każdego. 

HEureka Generator: Cześć Margarita. Spotkaliśmy się w tym roku na międzynarodowym kursie szkoleniowym, gdzie okazało się, że bardzo lubisz tańczyć. Co więcej, robisz to profesjonalnie. Chcielibyśmy zadać Ci kilka pytań na temat Twojej pasji. Co Ty na to?

Margarita Zimak:
Ok, bardzo chętnie podzielę się swoją historią taneczną.

HG: Jesteś bardzo młodą osobą, więc pewnie zaczęłaś tańczyć już jako dziecko? Jak zaczęła się Twoja przygoda z tańcem?

MZ:
Zaczęłam tańczyć gdy miałam trzy lata. Moja przygoda z tańcem zaczęła się, kiedy rodzice zapisali mnie i mojego brata na zajęcia z tańca narodowego, do szkoły, która nazywała się "Radość". Mój brat zrezygnował z zajęć tanecznych, a ja kontynuuję tę pasję do teraz. Moje zainteresowanie tańcem zaczęło się gdy oglądałam filmy taneczne z rodziną i już wtedy próbowałam tańczyć.

HG: Czy trzeba codziennie ćwiczyć aby utrzymać formę? Ile czasu zajmuje taki trening?

MZ:
Oczywiście, ponieważ codzienne treningi pomagają mi pozostać w formie. Każdego dnia poświęcam dwie lub więcej godzin na treningi, aby doskonalić swoje umiejętności taneczne. Nie zapominam również o odpoczynku, który jest tak samo ważny jak trening. Staram się odpoczywać raz w tygodniu, pomaga to w regeneracji mięśni obciążonych codziennymi treningami.

HG: Czy trenując taniec da się uniknąć kontuzji? Zdarzały Ci się jakieś poważne wypadki?

MZ:
Kontuzje i różne dolegliwości są nieodłącznym elementem życia tancerza zawodowego. Każdy, kto chce zawodowo uprawiać ten sport, musi być świadomy konsekwencji jakie się z nim wiążą. Tak jak wcześniej wspomniałam, nie da się uniknąć kontuzji. Miałam dużo różnych urazów, ale najpoważniejsza kontuzja w moim życiu wiązała się z kręgosłupem. Po niej dochodziłam do siebie dwa miesiące.

Image
Image
HG: Rodzajów tańca jest bardzo dużo. Są tańce towarzyskie, solowe, można też tańczyć w zespole. Który rodzaj tańca jest Twoim ulubionym i dlaczego?

MZ: Z natury jestem osobą wszechstronną i elastyczną, dlatego próbowałam różnego rodzaju tańców. Przez większą część swojego zawodowego życia tanecznego tańczyłam w różnych zespołach, ale kiedy miałam 15 lat, zrozumiałam, że w pełni mogę się realizować i wylać swoją duszę w tańcu solowym.

HG: Czy masz jakiś ulubiony rodzaj muzyki do którego tańczysz, czy byłabyś w stanie zatańczyć do wszystkiego?

MZ: Umiem odnaleźć się w każdym rodzaju muzyki i potrafię przekazać ją w tańcu. Najbardziej ze mną współgra muzyka spokojna, do której mogę tańczyć w moim ulubionym stylu klasycznym.
HG: Sama układasz choreografię do swojego tańca?

MZ: Tak, sama tworzę choreografię podczas tańca, bo bardzo lubię improwizować. Wtedy mogę w pełni oddać swoje emocje i uczucia, więc jest to moja ulubiona metoda. Do różnych festiwali i wydarzeń przygotowuję się wcześniej, tworząc odpowiednią historię do tańca, zawartą w piosence, przekazując ją swoim ciałem.
HG: W jakim najbardziej nietypowym miejscu zdarzyło Ci się zatańczyć?

MZ: 
Tańczyć można wszędzie, dla tańca nie ma typowego miejsca. Tylko od nas zależy jakie miejsce wybierzemy. Ja ostatnio spełniłam moje małe marzenie tańcząc w pięknych górach wśród ciepłych kropli deszczu.

HG: Znasz jakieś ciekawe wydarzenia lub festiwale, w których mogą wziąć udział osoby zainteresowane tańcem?


MZ: W większości polskich miast odbywają się festiwale lub inne różne wydarzenia taneczne dla każdego w każdym wieku. Również można wypróbować się w programach telewizyjnych takich jak "Dance Dance Dance", "Mam Talent".

Ja uczestniczylam w różnych festiwalach, które głównie odbywały się w Kielcach. Organizowane były przez różne organizacje społeczne. Uwielbiam uczestniczyć w takich wydarzeniach, bo bardzo mnie rozwijają i otwierają więcej możliwości doskonalenia się. Słyszałam dużo pokrzepiajacych i motywujacych słów od różnych ludzi, co daje mi jeszcze więcej siły do działania. 
HG: Wspominałaś, że poza tańcem dla siebie, uczysz również dzieci. Jak to się zaczęło? Czy jest to trudne zadanie? 

MZ: Moja praca z dziećmi zaczęła się w zeszłym roku, w krótkim czasie po tym, jak zapisałam się do placówki dla dzieci "Siemacha spot Kielce". Każdy dzień zajęć tam przynosi zabawne i ciekawe sytuacje, ponieważ praca z dziećmi jest dla mnie też zabawą i ciekawym doświadczeniem. Moim zadaniem jest przekazanie dzieciakom niezbędnej wiedzy na temat podstaw tańca i gimnastyki. Nauka dzieci podstaw tańca nie należy do prostych zadań. Wymaga ona dużo czasu i poświęcenia. Najważniejsze jest to, aby znaleźć odpowiednie indywidualne podejście do każdego małego tancerza.
HG: Czy uważasz, że każdy może tańczyć, bez względu na umiejętności? Co byś powiedziała tym, którzy uważają, że nigdy nie nauczą się tańczyć?

MZ: Uważam że, każdy może tańczyć, lecz nie każdy może tańczyć zawodowo. Taniec to sport, który wymaga dużo wyrzeczeń i jeszcze więcej zaangażowania. Chcieć to móc, a więc jeśli ktoś, kto naprawdę nie pragnie nauczyć się tańczyć, nie może oczekiwać pożądanych efektów.

HG: W jaki sposób zamierzasz dalej rozwijać swoją pasję?

MZ: Jest wiele ciekawych dróg, które mogę wybrać i w których mogę się rozwijać. Jednak nie chcę odkrywać na razie więcej kart, dopóki nie poczuję się spełniona w tańcu solowym, który będę dalej ciężko trenowała, aby osiągnąć swój cel.

HG: Dziękujemy bardzo za wywiad i powodzenia!